Leczenie ortodontyczne w sześć miesięcy. Prawda i mity.

Leczenie ortodontyczne w sześć miesięcy. Prawda i mity.

W tym artykule odpowiadamy na Państwa liczne pytania dotyczące głośno reklamowanej, nowej techniki przesuwania zębów w ciągu sześciu miesięcy.

W chwili obecnej na rynku znajduje się wiele firm oferujących tzw. szybkie leczenie ortodontyczne. Firmy te szkolą dentystów podczas 2 dniowych kursów „prostowania zębów”, a następnie zaopatrują ich w materiały marketingowe oraz produkty umożliwiające rozpoczęcie zakładania aparatów ortodontycznych natychmiast po zakończeniu seminarium. Zapotrzebowanie na tego typu usługi jest ogromne ponieważ teoretycznie oferuje się pacjentom to czego pragną, a mianowicie krótki czas leczenia za mniejsza kwotę.

Na czym polega owa technologia i czy rzeczywiście zęby przesuwane są szybciej?

Używane w tej technice zamki to znane w ortodoncji od wielu lat zamki tradycyjne. Mogą być one metalowe, złote, przezroczyste lub w kolorze zębów. Zamki te są identyczne jak zamki używane przez ortodontów i nie ma w ich budowie żadnej innowacji, która umożliwiłaby szybsze przesuwanie zębów. To samo dotyczy metalowych luków używanych w tej metodzie. Wszystkie osoby, które chcą bezpiecznie przesunąć zęby musza podporządkować się naturalnej zdolności do przebudowy tkanek około zębowych. Zbyt szybkie przesuwanie zębów groziłoby resorpcja (rozpuszczaniem, zanikiem) korzeni zębów lub obumarciem zębów (jeżeli wzrost nerwu nie nadąża za przesuwaniem zęba), tak wiec i w tej metodzie zęby musza być przesuwane z ta sama prędkością jaka oferuje tradycyjne leczenie ortodontyczne.

Jak wiec jest możliwe wyprostowanie zębów tylko w 6 miesięcy, jeżeli specjaliści oferują to samo w 2-3 lata?

Tajemnica tkwi w zwrocie ” wyprostowanie zębów „. Osoby, które oferują tego typu leczenie powiedzą Wam, zgodnie z tym czego nauczono ich na seminarium, ze ich efekt końcowy leczenia jest inny niż ten oferowany przez ortodontów.

Ortodonci, którzy trenują i szkolą się przez wiele lat nie skupiają się tylko na sześciu przednich zębach, ale leczą zaburzenia tjk. stłoczenia, protruzje, zgryz otwarty, zgryz głęboki, zgryz krzyżowy, nadzgryz, niedogryz, zęby zatrzymane, zęby nadliczbowe i zęby brakujące. Samo wyprostowanie sześciu przednich zębów jest na ogol łatwe do osiągniecia w ciągu pierwszych sześciu miesięcy, niezależnie od tego kto prowadzi leczenie. Za to bezpieczne wyleczenie wyżej wymienionych zaburzeń zabiera więcej czasu oraz wymaga wiedzy od osoby prowadzącej to leczenie.

W sześciomiesięcznej terapii zamki są na zębach krócej ponieważ dentysta prostuje jedynie przednie zęby i zdejmuje zamki bez podejmowania leczenia wymienionych wcześniej zaburzeń. Innymi słowami leczenie nie jest szybsze ale jest specjalnie skracane przed osiągnięciem pełnego rezultatu.

No dobrze, ale jeżeli zależy nam tylko na wyprostowaniu przednich zębów? Czy tego typu leczenie jest dla nas dobre?

Oczywiście, każdy uśmiech jest inny. Na pewno u niektórych pacjentów można zastosować skrócone leczenie lub nawet osiągnąć efekt szybciej niż w sześć miesięcy. Tacy pacjenci na ogół maja niewielkie stłoczenia i normalny zgryz – bez zaburzeń. Jeżeli problem jest mały to sześć miesięcy tak naprawdę daje nam mnóstwo czasu na jego wyprowadzenie a opłaty powinny to odzwierciedlać. Natomiast jeżeli oprócz stłoczeń masz jeszcze zgryz otwarty, głęboki, nadzgryz lub zaburzenia zgryzu w odcinku tylnym to samo ustawienie zębów przednich może spowodować, ze będziesz się czul gorzej po zakończeniu leczenia niż przed jego rozpoczęciem. Stłoczone zęby przednie wysuną się do przodu a mały nadzgryz zostanie pogłębiony do dużego. Zgryzy otwarte otworzą się bardziej. Może również dojść do zaburzenia okluzji (zwarcia zębów), ponieważ dochodzi do zmiany pozycji zębów.

Problem leży w tym, ze należy mieć wiedze i doświadczenie aby rozpoznać czy mamy naprawdę doczynienia z prostym przypadkiem stłoczenia, a te trudno nabyć w ciągu dwu, trzydniowych szkoleń.

Kto odpowiada za leczenie?

W metodzie oferującej leczenie w sześć miesięcy, zamki na zębach są umieszczane na modelach przez technika z laboratorium firmowego. Dentysta przykleja zamki tak jak ma wyznaczone przez laboratorium i również pod jego dyktando jest prowadzone dalsze leczenie.

W tym przypadku zamki są tylko narzędziem. Mogą one przesuwać zęby tylko w takim stopniu jak zaplanował posługujący się nimi dentysta. Fakt, ze ustawienie zamków jest dyktowane przez firmę nie powoduje, ze lekarz biorący udział w seminarium zyskuje większa wiedze na temat diagnostyki i planowania leczenia ortodontycznego. Założenie aparatu na zęby to dopiero początek, wiedza na temat tego co robić na kolejnych wizytach i jak to leczenie zakończyć, to jest naprawdę ważne.

Parafrazując, jeżeli zakupimy sobie narzędzia do obróbki drewna to czy automatycznie będziemy dobrymi stolarzami?

Nie twierdze, że ortodonci są lepsi od dentystów, natomiast zależy mi na podkreśleniu faktu, że wiedza, trening, talent i doświadczenie są kluczem do sukcesu.

Jeżeli Twoje leczenie prowadzi technik z laboratorium, którego nigdy nie widziałeś, co stanie się jeżeli nagle stracisz kontakt z gabinetem, który miał dostęp do tego technika?

Tak się stało z wieloma pacjentami znanej w Manchesterze prywatnej praktyki, która w tym roku zbankrutowała, i pozostawiła pacjentów bez możliwości kontynuacji leczenia ortodontycznego.

Na zakończenie kwestia płatności. Czy leczenie w ciągu sześciu miesięcy jest naprawdę tańsze? Porównując kwoty za ustawienie tylko przednich zębów w porównaniu do ceny leczenia kompleksowego przez ortodontę to różnice są niewielkie. Nawet jeżeli stanowią one 75% leczenia całkowitego to mimo pozornej oszczędności mogą okazać się dużo droższe. Możemy to zobrazować przykładem, gdy za pomalowanie całego domu należy zapłacić £4000, a za pomalowanie frontu widocznego z ulicy £3000. Która z tych usług tak naprawdę jest tańsza?

Analogicznie jeżeli nie będziesz zadowolony z rezultatu końcowego leczenia w sześć miesięcy, to i tak będziesz musiał dodatkowo zapłacić za pełne leczenie ortodontyczne aby pozbyć się problemu.

Zgodnie z zasada, ze jeżeli cos brzmi za dobrze, żeby było prawdziwe to pewnie tak jest.

Bo niby dlaczego dentysta po kilkudniowym kursie byłby w stanie ustawić zęby lepiej i szybciej, niż specjalista z minimum trzyletnim treningiem?

Co można zrobić gdy nie jesteśmy zadowoleni z efektu leczenia ortodontycznego w sześć miesięcy? Jak można znaleźć specjalistę, który podejmie się leczenia powikłań po sześciomiesięcznym leczeniu?

Zanim zdecydujemy się na założenie aparatu należy dokładnie sprawdzić specjalistę, któremu oddajemy w ręce Nasze zdrowie. Jeśli chodzi o ortodontę który wyprowadza zgryz na nowo, zajmuje się tym dr Bogusław Gofron w Medical-Dent.

Leave a Reply

Your email address will not be published.